Westchnęłam tylko.
- Oby nie zranił Elise. Ona już od dawna, ma kłopoty z chłopcami. Wszyscy, których spotyka ją tylko wykorzystują...myślą, że można się nią pobawić, a później wyrzucić do kosza.
- Czemu musiła trafić, akurat na mojego brata...
***
- A co robisz po szkole?
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz