Nagle usłyszałem pukanie do drzwi, nic nie powiedziałem, słyszałem, jak drzwi się zamykają.
- Maks.. - usłyszałem nagle głos Rose, od razu otworzyłem oczy, podniosłem się i zapaliłem światło, wstałem z łóżka, poprawiając bluzkę.
- Stało się coś? - spytałem.
- O to samo chciałam spytać. - zrobiła kilka kroków w moją stronę.
- Jacyś starzy kolesie na harleyach zaczęli się rzucać. - wzruszyłem lekko ramionami.
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz